Renesans ezoteryki

Ezoteryka ma jeden, główny cel:  pozwala zrozumieć siebie i innych na głębszym poziomie. Do niedawna kojarzyła się zwykle z ogólnikowymi horoskopami na ostatnich stronach kolorowych magazynów, zabawnymi programami, w których wróżka odbierała telefony od starszych pań chcących wiedzieć, kiedy doczekają się upragnionego wnuka, albo zakręconymi ciotkami, przekonującymi, że o naszym sukcesie lub niepowodzeniu przesądzi znak zodiaku. Czasy się zmieniły. Wzrasta rola internetu, a my dostrzegamy wszechobecność ezoteryki, zwrot ku magicznej stronie życia. Każdy szanujący się portal ma własną zakładkę z horoskopami, rosnącą popularnością cieszą się aplikacje wróżące, a znajomość znaku zodiaku, numerologii swojej daty urodzenia, czy patronującej nam aktualnie karty Tarota stała się wiedzą obowiązkową. Czemu zawdzięczamy ten renesans ezoteryki? Skąd zwrot ku ezoteryce?

Przede wszystkim pozwala nam ona obcować z tajemnicą i to jest pociągające. Umożliwia nam zgłębianie tajemnic, w tym tę najciekawszą, czyli naszą przyszłość. Horoskopy na najprostszym poziomie mają odpowiadać na nurtujące nas pytania. Czy będę szczęśliwa? Czy odnajdę miłość? Czy spełnię marzenia? Jednak patrząc głębiej, dostrzeżemy również, że dzięki nim możemy zbliżyć się do tego, co nieznane, niedostępne, nadprzyrodzone lub nawet zakazane. Wizja ta jest niezwykle pociągająca. Zwróćmy też uwagę na to, jak często w kulturze dostęp do przyszłości mają osoby niezwykłe, o nadprzyrodzonych zdolnościach, za które często musiały zapłacić wysoką cenę. Sięgając po ezoterykę, my również możemy uchylić rąbka tajemnicy i poczuć się wyjątkowi. Pamiętajmy też, że ludzie nie zawszą muszą być racjonalni. Czasem zamiast postępować logicznie, pozwólmy, żeby nasze decyzje dyktowały emocje lub subiektywne przekonania. Ezoteryka często pozwala nam spojrzeć na świat z zupełnie innej, wolnej od dyktanda rozumu perspektywy. Jak w dobie internetu i lotów kosmicznych można wierzyć w szeptuchy i wróżki? Jak widać można. Mało tego, nie musi to wcale przeczyć wierze w postęp, technologię czy naukę. Ezoteryka może być wręcz postrzegana jako sposób porządkowania chaotycznego świata, do tego stała się bardziej dostępna. Nie musimy już należeć do grona wtajemniczonych, szukać dobrego tarocisty na podstawie wskazówek podanych nam przez przyjaciółkę, obawiając się jeszcze, że ktoś nas podejrzy i źle o nas pomyśli. Teraz wystarczy włączyć wyszukiwarkę a przed nami stanie otworem całe uniwersum magii. Coraz częściej podejmuje się również próby tworzenia naukowej podbudowy dla praktyk ezoterycznych, porządkowania wiedzy, systematyzowania jej działania, kreowania ekspertów. Ezoteryka jest o tyle ciekawa, że ma swoją historię i łączy wiele ważnych zagadnień. Teraz zaczyna się do tego wracać w formie kursów, specjalnych szkół i dyplomów.